czwartek, 19 czerwca 2014

Obywatelska Platforma Ocalenia Narodowego



A więc stało się. Bydlę podające się za premiera zostało złapane z przysłowiowym fiutem w garści, ale zamiast go szybko schować, zaczęło wykonywać ruchy posuwisto-zwrotne. Otóż tygodnik WPROST opublikował nagrania zarejestrowane w ulubionej przez szmaciarzy Tuska knajpce, z których jasno wynika, że to co podejrzewali nieco bardziej przewidujący komentatorzy naszej witryny, stało się przerażającym faktem. Okazało się bowiem, iż nasz kraj w sensie organizacyjnym, prawnym czy gospodarczym po prostu nie istnieje. Mniejsza o to, kto za tymi nagraniami stoi, bo tu spektrum możliwości jest dość szerokie, ale poniedziałkowe wystąpienie Ryżej Kanalii przyprawiło mnie o opadnięcie szczęki na podłogę. Okazało się bowiem, że nie jest ważne, iż były minister Nowak (wyjątkowa kanalia) do spółki z odpowiedzialnym za nadzór „skarbówki”, Parafianowiczem knują jak zablokować działania tej instytucji w sprawie wałów Nowaka i jego żony. Czyli mamy tu wątek kryminalny. Nie jest ważne, że prezes NBP w rozmowie z ministrem Tuska Sienkiewiczem próbują łamać konstytucję i finansować deficyt przez NBP. To wszystko dla Tuska nie ma żadnego znaczenia, gdyż jak się okazuje istotne jest to, że ktoś w ogóle śmiał tych sprzedawczyków nagrywać, usłyszeliśmy o destabilizacji państwa (którego notabene nie ma) i na koniec coś o próbie obalenia rządu.  Jak mniemam opatrywanie powyższego jakimś komentarzem jest zbędne. Ale to dopiero początek tej tragifarsy.
„- W poniedziałek (16.06) po godzinie 21:00 podczas antyrządowej manifestacji zorganizowanej przez Ruch Narodowy doszło do starć z policją. Około tysiąca demonstrantów usiłowało pokojowo przejść spod siedziby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przy ul. Rakowieckiej 2a pod Kancelarię Premiera przy Al. Ujazdowskich 1/3. Na Al. Szucha, na wysokości Trybunału Konstytucyjnego policja stanęła na drodze narodowcom, którzy mimo to usiłowali przejść by wyrazić swoje oburzenie "taśmami" kompromitującymi czołowych polityków obecnego rządu – czytamy w komunikacie. „
„- Demonstranci złapali się pod ręce i zwartą grupą szli dalej. Powtórzył się scenariusz z niedzielnych wydarzeń - policja użyła siły wobec pokojowo nastawionych manifestantów. Na czole kolumny marszowej szli liderzy Ruchu Narodowego - Krzysztof Bosak i Robert Winnicki. Początkowo poturbowani zostali wyciągnięci z tłumu, przyciśnięci do jezdni i doprowadzeni do radiowozu. „
I już można by pomyśleć, ze nareszcie koniec nastał tej ponurej groteski w wykonaniu zorganizowanej grupy przestępczej kierowanej prze Donalda T, ale niestety nie. W dniu dzisiejszym na redakcje tygodnika WPROST dwukrotnego nalotu na zlecenie prokuratury dokonało ABW, w celu przechwycenia niepublikowanych dotąd dalszych kompromitujących materiałów innych gwiazd tej przestępczej szajki – na przykład przygłupiej Bieńkowskiej.
Jak dla mnie, analogii do działania państw totalitarnych jest tu aż nadto, więc pytam się gdzie my do cholery żyjemy? Czy nas jako obywateli w ogóle chroni jakis system prawny, czy może jednak mafia Tuska może zrobic w tym kraju dosłownie wszystko. Z tym oto pytaniem zostawiam Szanownych Czytelników na ten czerwcowy dzień.

Tie Fighter


46 komentarzy:

  1. Komentując na szybko, w biegu:

    Chociaż za stylem pisarskim p. Michalkiewicza średnio przepadam, doceniam jego wkład w parę istotnych rzeczy, w tym też we wprowadzenia pojęcia państwa zmierzającego w dziwną formę totalniactwa. Nie jest to totalitaryzm znany z mroków historii najnowszej, a jego unowocześniona forma zakładająca po prostu inne sposoby represji i cenzury prewencyjnej. Telewizję zatem może mieć każdy, ale nikt nie ma pieniędzy, no i są koncesje. Gazetę może mieć każdy, ale Ministerstwa finansują i dotują te tylko im przychylne. Oczywiście 90% mediów w Polsce (telewizji czy gazet regionalnych) znajduje się w rękach niemieckich. Dalej jest też religia politycznej poprawności, która wprowadza tematy tabu, łamie podstawy ludzkiej logiki i wykreśla z dyskusji politycznych osobników jej nie akceptujących. Ponad to sądy i policja nie służą obywatelom, a totalniackiej władzy, stąd też swołocz 11.11, aresztowania blogerów, procesy o znieważenie, pobicia, "wypadki" samochodowe i grasujący nadal seryjny samobójca. Nie wolno nam mówić ani pisać co myślimy, nie wolno nam też bronić się w żaden możliwy sposób. Żyjemy w takim państwie, na jakie głosowało i głosuje 50% Rodaków od dwudziestu pięciu lat.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Robercie,

      Ponury obraz polskiej rzeczywistości jaki powyżej przytoczyłeś, jest niczym innym jak pochodną zdrady, która przypieczętowała nasz los w Magdalence. Efektem czego dano Polakom wybór między przysłowiową dżumą a cholerą.
      Nic dziwnego, że połowa Polaków do tych wyborów nie chodzi. Nadal niejasna jest dla mnie rola PiS-u w całej tej układance, ale zwycięża we mnie jednak pogląd o przynależności taj formacji do układu okrągłostołowego. Chociaż akurat w tej konkretnej sprawie chciałbym się mylić. O potrzebie pojawienia się nowych propozycji politycznych wspominam już od dawna, ale chyba uprzednio należałoby zdelegalizować istniejące partie polityczne, bo te działają w myśl zasady, że raz zdobytego sejmu nie oddamy nigdy.

      Pozdrawiam serdecznie, TF.

      Usuń
    2. Szanowny tie_fighterze,

      Też chciałem wierzyć w to, że PiS jest poza układem okrągłostołowym. Ciekawa była wersja, iż byli, ale urwali się ze smyczy. Interesująca w każdym razie, no i scenariusz jak najbardziej do rzeczywistości III RP pasujący. Lecz ileż można? Wprowadzenie do Polski tej Loży B'nai B... (nigdy nie wiem jak się to nawet pisze!), wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem, podpisanie Traktatu Lizbońskiego (wielkie tłumaczenia, że prezydent musiał ulegać presji TVNów), ustawa o działalności obcych służb mundurowych na terenie kraju, wsparcie psychopaty Saakaszwilego, zniszczenie Ligi Polskich Rodzin i Samoobrony, zezwolenie na dalsze rozkradanie majątku państwowego, zmarnowanie szansy na zaostrzenie prawa aborcyjnego, emerytury i paszporty dla antypolaków z Izraela, wspieranie agresywnej polityki fru Merkel na Ukrainie i Białorusi (kosztem pamięci o polskich ofiarach swołoczy banderowskiej), judaizacja Kościoła Katolickiego w Polsce i ogólnie rzecz biorąc plucie Polakom w twarz. Dla mnie to nazbyt wiele, nigdy nie podam ręki prezesowi Kaczyńskiemu. O pojedynczych osobach jak pani Pawłowicz nie mogę napisać tego samego, lecz oceniam partię przez pryzmat jej przewodniczącego i większości zarządu.

      Nowa formacja zaistnieć może wtedy, kiedy Polacy odnajdą wodza. Niestety, inna droga niż ta wodzowska nie zadziała. Jest ryzykowna, lecz Naród nie dojrzał i nigdy nie zmieni swej mentalności na republikańską. Potrzeba ostrych liderów...

      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. Drogi Robercie,

      Nie da się ukryć, iż nierzadko czyny prezesa PiS-u, przeczą jego słowom, a przytoczone przez Ciebie suche fakty nie mogą być zwalone na karb nieudolności politycznej. A co do wodza, to w pełni się z Tobą zgadzam. Tylko bardzo silny charyzmatyczny lider, posiadający pełnię władzy, może zrobić w tej stajni Augiasza porządek. Zresztą poważnie zastanawiam się, czy zmiana sytemu sprawowania władzy z demokracji na jednowładztwo nie byłoby dla Polski dobrym rozwiązaniem, wszak już chyba lepiej dziedziczyć władzę po wielkim wodzu przez jego naturalnego następcę niż pozwolić na to by niepiśmienny motłoch wybierał do władz podobnych sobie.

      Pozdrawiam serdecznie, TF.

      Usuń
    4. Witam serdecznie,

      od dawna powszechnie wiadomo, że w mętnej wodzie najłatwiej łowić ryby. Nie można więc ustawać w postępackich wysiłkach, aby woda była mętna, coraz mętniejsza, a wszystko na koszt RYB ! Una jewropejsów przybrała dzisiejsze oblicze z kilku zasadniczych powodów: 1. Pacyfikacja z poparciem sporej liczby zbałamuconych pacyfikowanych i ich świadomych nadzorców, 2. Dojenie pacyfikowanych, 3. Bezustanne MĄCENIE, przy czym najistotniejszy wydaje się fakt, że można powiedzieć "unia wprowadziła, unia kazała..." w sytuacji dowolnego kretyństwa, którego nie wprowadziliby czerwoni w żadnym z państw narodowych z osobna z uwagi na niebezpieczeństwo linczu. Jeśli w kupie siła, to siła także w świadomości kupy. Póki więc świadomość jest bardzo niska (a programy szkolne czy media dbają o odpowiednią głupotę odbiorców) faktycznie potrzebna jest bardzo silna i bezwzględna ręka. To jednak za mało - ryje odrywane od koryta od koryta podniosą niesamowity jazgot i uruchomią całą armię seryjnych samobójców. Potrzebne jest więc odpowiednio liczne i silne zaplecze. Tworzy się ono m.in na tym blogu, dzięki czemu zagląda tu i komentuje spora ilość świadomych ludzi, z oczywistą szkodą dla bloga Kasi Bąk... Z radością odnotowuję, że sprzeciw wobec jasnogrodu wzrasta nie tylko w Polsce. Nb: komedia "King Sajz" z pozoru jest lekkim filmem parafrazującym tzw. minioną epokę. Jest w nim jednak prorocze przesłanie - ostatnia scena (dzięki której ten film zyskał inne oblicze), gdzie z początku wszystko wygląda wspaniale, a główne postaci jadą pociągiem. Za chwilę okazuje się jednak, że to tylko kolejka do zabawy, którą obsługuje mały chłopiec (mały był wtedy, dzisiaj przybyło mu 25 lat, może ktoś wie jak się nazywa ?) Do tego wszystkiego ten zrozpaczony głos Chmielnika spoza ekranu: - I to ma być WOLNOŚĆ ? Pozdrawiam (mix)

      Usuń
  2. Szanony Tie Fighterze!
    Jak na dłoni widać jedną istotną rzecz. Don Tusk wcale nie jest donem. Jest tylko marionetką w rękach służb. Ktoś zarządzający tym całym grajdołem doszedł do wniosku, iż szansy na reelekcję jesienią 2015 nie ma żadnych. Dlatego zaczęto przeprowadzać akcję spuszczania Platformy Obywatelskiej do kibla. Gdyż jako pokarm dla ludu już się przejadła. Jeszcze utknęła na chwilę w jelitach niczym zatwardzenie, ale wczorajsza akcja ABWehry w redakcji Wprost była dla niej solidną porcją laxigenu. Nie ma siły. Lada chwila PO rozpryska się po błyszczącej porcelanie z siłą odrzutową. Trzeba będzie spuścić wodę i psiknąć odświeżaczem, by nie paść trupem od odoru.
    Teraz dużo ciekawsze jest to, kogo na tym nawozie służby będą chciały wyhodować? Mam taką teorię, że przyszła pora na jakąś nową formację. I tak jak kilkanaście lat temu na trupie Unii Wolności powstała Platforma Obywatelska, tak teraz na trupie Platformy Obywatelskiej musi jakiś nowy byt dla młodych, wykształconych itd. powstać. A stworzyć go muszą oczywiście służby. Moim zdaniem Gowin jest dla nich najlepszym kandydatem na kolejną marionetkę. Oczywiście mogę się mylić. I powtarzam - to tylko taka moja teoria. Czas pokaże.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Jarku,

      Twoja teoria odnośnie kuracji przeczyszczającej wydaje się bardzo prawdopodobna. Widać wyraźnie, że w okolicach rzeczywistego kierownictwa tego bajzlu, doszło do jakichś przetasowań i przestawiono wajchę na ręczne sterowanie. Możliwe, że w wyniku tych działań powstanie jakiś nowy twór polityczny czy to w oparciu o sprawdzonego już Gowina, czy może w oparciu o bezmózgie Yeti, podające się za prezydenta. Niewykluczone, że podjęta zostanie jakaś próba przebudowania polskiej sceny politycznej, tak aby stała się wygodna i elastyczna w dalszym sterowaniu z tylnego siedzenia. Osobiście stoję na stanowisku, iż należy się bacznie przyglądać nawet Ruchowi Narodowemu, żeby nie było powtórki z LPR-u, bowiem jakaś wtyka typu Giertych zawsze się znajdzie.

      Pozdrawiam serdecznie, TF.

      Usuń
    2. Szanowny Tie Fighterze,
      Teraz już nie mam żadnych wątpliwości co do tego, iż wajcha została przestawiona. Skoro nawet towarzyszka Stokrotka oznajmiła, że obecnie żaden dziennikarz już nie lubi premieru Tusku.
      Na pewno będzie ciekawie. Wypatrujmy znaków.
      Pozdrowienia

      Usuń
    3. @ Jarek Dziubek
      Czcigodny Jarku
      WSI24 nie oglądam więc ominęła mnie przyjemność obejrzenia gęby TW Stokrotki mówiącej że już nie kocha premieru Tusku. Ale musiała wyglądać jak prostytutka z czasow PRL której przy kasie w "Peweksie" powiedziano że studolarówka którąchciała zapłacić jest fałszywa. Na co panienka podniosła wrzask że została zgwałcona.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    4. Witam,

      Szanuję odmienne zdanie (dopóki nie jest szkodliwe), ale czy wiesz SN co to jest biały wywiad ? Czy nie zgadzasz się z maksymą "język wroga trzeba znać" ? U mnie WSI 24 jest jednym z wartościowszych poznawczo programów, jak bowiem mógłbym znać na bieżąco ruchy wroga i przewidywać jego knowania, gdybym słuchał tylko przyjaciół ? Fakt, że trzeba się w tym celu uzbroić w nadzwyczajną cierpliwość, żeby np. nie cisnąć telewizorem przez okno. Pozdrawiam (mix)

      Usuń
    5. @ Anonimowy
      Pelna zgoda co do tego że knowania wroga trzeba znać. Ale mam ten luksus że dwóch przyjaciół spełnia równie potrzebną co niemiłą rolę "szambelana" za co jestem im bardzo wdzięczny. Bowiem nie muszę walczyć z odruchem wymiotnym.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Szanowny T.F.

    Dziwić, to się można że ktokolwiek udaje zdziwienie. Niby takie masło maślane - ale nie do końca.
    Dlaczemu?

    Ano - tu, posłużę się pewną pamiętną jeszcze z dzieciństwa analogią, kiedy to wracając ze szkoły do domu - niosło się w plecaku strasznie ciężki bagaż w postaci pały złapanej za nieprzygotowanie do lekcji. Wiadomo bowiem było - że to będzie boleć. (i bolało - przynajmniej mnie).

    A co z tą analogią?

    Ano tyle - że do tej pory całkiem spora część społeczeństwa starała się nie dopuścić do siebie myśli, że taką pałę dźwiga w plecaku, i że może zdoła poprawić ocenę - zanim ktokolwiek się dowie o wpadce.

    Zakorzeniony filozofią komuny podział na my i oni (czytaj - społeczeństwo i rząd) stał się bardzo nieświeżym smalcem na kanapce demokracji - gdzie słowo "rząd", znaczyć ma jedynie wybraną grupę ludzi, ale po tej samej stronie barykady. Dlatemu też - nie obawiam się obwiniać tych wszystkich, którzy idąc do wyborów (lub nie) kierowali się jedynie tą właśnie ideologią. Najwyższy bowiem czas nastał, aby zacząć kierować się rozumem który nie wynika z wizerunku wyborczych bilbordów.

    Wróćmy jednak do pewnego zdarzenia - które być może tłumaczy wątłość stanowiska D. Tuska w sprawie Sienkiewicza. Pamiętasz może T.F pewien szczególny zbieg okoliczności kiedy to pamiętnego 10 kwietnia wszystko to - co działo się na lotnisku Okęcie oblała mgła o wiele gęstsza niż w Smoleńsku?

    Jak myślisz? - kto dzisiaj jest w posiadaniu pełnej wiedzy o tym co się na owym lotnisku działo? Czy - masz może jakiekolwiek strzępy informacji na temat odlotu delegacji?, jakiekolwiek zdjęcia (prócz tych którym udowodniono fałszerstwo) z pożegnania na płycie lotniska?

    To było pytanie retoryczne. Przepraszam za nie.
    Podobno padł monitoring. Podobno nie było tam żadnej redakcji jakiegokolwiek czasopisma. Nic. Zero. Czarna dziura. Null!
    Przez cztery (z okładem) lata nikt na ten temat nie pierdnął.

    Sienkiewicz może spać spokojnie - bo albo go Tusk nie ruszy, albo "podległe" Sienkiewiczowi służby utulą go do snu na wieki wieków, bo lody kręci nie ten kto ma jajka, ale ten - co trzyma za korbę.

    Co jeszcze wie Sienkiewicz?, ano - na tyle sporo aby zacząć bać się o swoje dupsko, i zpewne stąd właśnie zbliżenie do łask szefa koryta (czytaj - Marka Belki).

    Ja osobiście - chciałbym wiedzieć kto trzyma za korbę. Domyślam się co prawda, ale trop wiedzie daleko od kraju nad Wisłą.

    Oj - zapowiadają się długie mazurskie wieczory.
    Tymczasem - pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czzcigodny Adamie
      Do tej pory "konstytucyjne organy" Tusklandii uważałem za marionetki a tych którzy wszelakim Tuskom i innej pomniejszej gadzinie powtykali patyczki w dupy i takowymi kręcą, nazywałem "lalkarzami". Ale Twoja matafora znacznie bardziej mi się podoba. Bo animator musi być blisko kukiełki. A korba, tak jak napisałeś, może znajdować się daleko.
      Tak jak i Tie Fighter, ostrzę sobie zęby na nocne rodaków rozmowy!
      Pozdrawiam najserdeczniej,

      Usuń
  4. Drogi Adamie,

    Dziękuję za ciekawy komentarz, a pytanie o trop, który prowadzi do rzeczywistych rządców tego kraju ma kapitalne znaczenie dla dalszych rozważań. Ponieważ czas pasjonujących dyskusji przy zacnej nalewce jest już niedaleki, to pozwolę sobie zachować kilka swoich spostrzeżeń na te właśnie wieczory.

    Serdecznie Cię pozdrawiam, TF.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szanowny Tie Fighterze,
    Mamy nieco niezręczną sytuację, gdy walczące buldogi wylazły spod dywanu. Mnie osobiście ujawnione rewelacje niczym nie zaskakują. Natomiast samo ujawnienie w wyraźny sposób ukazuje rząd jako rodzaj teatru kukiełkowego. Obawiam się, że nadal nie zobaczymy tych, którzy pociągają za sznureczki. Suwerenny naród zrealizuje swoją demokratyczną podmiotowość i wymieni kukiełki na nowszy model.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czzcigodny Dibeliusie
      Pełna zgoda. Ciekaw jestem komu tym razem "lalkarze" wetkną patyczek w tyłek a "wolny" (od zdolności do oceny sytuacji) naród uzna za mesjasza na kolejne cztery lata.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  7. Drogi Dibeliusie,

    Trafna diagnoza zaistniałej sytuacji i jakże przygnębiająca konkluzja. Kukiełki się zmienią, ale reżyser i scenariusz pozostaną takie same.

    Pozdrawiam serdecznie, TF.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czcigodny Tie Fighterze
    Nie mam nic do dodania. Więc ograniczę się do podziękowania Tobie za ten komentarz a sobie za zaproponowanie Ci udziału w "antysocjalowym" deblu.
    Daruj spóźniony komentarz (problemy z zasięgiem).
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. śledząc rozwój wypadków przyznam, że nachodza mnie wątpliwości. Zazwyczaj we wszelkich kryminałach "zbrodnię" popełnia ten, który najwiecej na tym wygrywa. Dlatego w tej układance nic mi nie pasuje.
    Obce wywiady mi nie pasją, bo jaki mieliby cel w obalaniu najspolegliwszego zagranicy premiera od czasów chyba późnego Cyrankiewicza?
    Ruscy? Żeby kaczynski do władzy się dostał? Wtedy o "Azotach" mogą zapomnieć, a i o dziwo, łupki zaczną się opłacać wydobywać. A to byłby silny cios w monopol Gazpromu.
    Niemcy? No nie żartujmy. Widxi ktos bardziej proniemieckiego polityka niż Tusk?
    Izrael? bez żartów proszę i w tym przypadku. Tusk się niby postawi? Jaja sobie robicie...
    Amerykanie? Obama nie panuje nad swoim rozporkiem, a cóz dopiero nad wschodnią Europą. Zainteresowanie amerykańskich tajnych służb Polską jest na poziomie Gwinei Bissau. Jesteśmy od lat niezmiennie , niezależnie od rzadzącej koalicji "amerykańskim osłem trojańskim". Osłem, który i tak wszędzie polezie gdzie mu wuj Sam powie.
    Nachodzi mnie myśl, że to mógł być przypadek z ta afera taśmowa. Nagrano je prawie rok temu i pokrywały się kurzem. Co się takiego stało, że nagle Tusk stał się niewygodny? Chyba nic, poza jakimś widocznym na dalekim horyzoncie kryzysem finansowym. Na tym juz dawno nikt nie panuje, a wszelkie niedobory budżetu jumają z różnych funduszy i wypuszczanych nałogowo obligacji. Mogą bawic się w te gry jeszcze długo. I tak zapłaca za te długi i wykupywane obligacje nasze dzieci i wnuki, więc o co kaman.
    Może była to zwyczajna gangsterska zagrywka. ktos wiedział gdzie się spotykają ważne osoby na prywatnych interesikach i chciał ich sobie posłuchać. Chocby po to, żeby mieć czym te persony szantażowac. Może liczyli podsłuchujący na jakieś intymne wyznania, czy sprawki obyczajowe. Może liczyli na jakiś cynk czy skupować euro czy dolary czy jeny. A tu im się niespodziewanie taka gratka trafiła.
    O gangsterskim rodowodzie tych taśm , moze swiadczyć życiorys Latkowskiego. To nie był niewinny baranek, a zwyczajny gangster z wyrokiem za wymuszenia. teraz jest , o zgrozo, ikona wolnego słowa i naddziennikarzem. śmieszne, gdyby nie tragikomiczne...
    im dalej w las tym więcej wątpliwści.
    Niemniej treść rozmów i sposób wysławiania się "elity" władzy, wskazuje najdobitniej jak można - kto nami rzadzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie może być tak, że prawdziwe jest rozwiązanie najprostsze. Za publikacjami "Wprostu" stoi "Wprost"

      Pozdrawiam, TF

      Usuń
    2. a widzisz, wszyscy zapomnielimy o pewnym dość istotnym elemencie układanki. Kwaśniewscy i ich machloje. Miał byc sejmowy , a niej sądowy sabat nad Kamińskim i wtedy dowiedzielibysmy się wielu ciekawych rzeczy o źródłach bogactwa "skromnej prezyenckiej pary." Kwaśniewska też podsłuchana jak gada grepsam niczym z Ojca Chrzestnego. Kwachowi tez przecież znajomości z Wsiokami poostały. A jak wiadomo, tonący się brzydko chwyta....
      pozdro

      Usuń
    3. Bardzo możliwe, Latkowski to przecież też sprzedajna kurwa i to z kryminalną przeszłością, czyli naturalny biotop takich stworzeń jak Kwaśniewscy. Przysługa za przysługę - czemu nie.

      Pozdrawiam TF.

      Usuń
  12. Niespecjalnie jestem "w formie", więc pozwolę sobie na wpisanie kilku punktów zamiast składnej wypowiedzi.

    1. Jak słuchałem rozważań na temat "kto nagrywał, po co i dlaczego ujawnił", od razu przypomniała mi się maksyma z felietonów p. Michalkiewicza: "cuius est condere, eius est tolere (kto ustanowił, ten może znieść)". Najwyraźniej ktoś wcześniej mocno wspierający PO teraz uznał że pora kończyć zabawę. Kto i dlaczego? Okaże się za jakąś dekadę, dokładnie tak jak po latach okazało się, dlaczego np. p. Wałęsa z niewiadomych powodów nagle stał się orędownikiem wspierania "lewej nogi" którą niegdyś - niby - zwalczał. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, nagrodą będzie wyjaśnienie.

    2. Kto skorzysta? Obstawiałbym że Palikot i i spółka. Fatalnie polegli w wyborach do PE mimo że miały ich popierać i sieroty po PRLu, i "młodzi wykształceni z wielkich miast" dzięki sojuszowi starych komuchów i młodych europed**ów. Coś trzeba z tym zrobić przed wyborami do parlamentu RP, dlatego teraz PO jest "na celowniku", a w roli "zbawców ojczyzny" usiłują obsadzić się tacy gwiazdorzy jak p. Rozenek.

    3. Min. Sienkiewicz zostanie przykładnie ukarany za powiedzenie prawdy: "państwo polskie istnieje tylko teoretycznie". I znowu: nieoceniony p. Michalkiewicz często przypomina maksymę: "nic tak nie gorszy jak prawda", dlatego tego, co ją na głos wypowie spotka zasłużona kara.

    Pozdrawiam Gospodarzy i Czytelników

    Jurek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czcigodny Jurku
      Przedstawiłeś bardzo ciekawą hipotezę. Po katastrofie w wyborach do "parlament eurogejskiego" ktoś stara się reanimować komuchów, pedałów, narkomanów i cały ten szajs, nawet kosztem kon-Donka. Jeśli w przyszłej koalicji (wszystko byle nie straszliwy Kaczor) będzie chudszy w uszach, mniej konfitur zmarnuje się trafiając do Mirów, Rychów, Zbychów, Sławków i reszty tej hołoty bez właściwych korzeni.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  13. Napiszę tym razem wprost, językiem człowieka skrajnie zirytowanego (delikatnie mówiąc) całym tym cyrkiem - JA BYM ICH WSZYSTKICH K*RWA ROZSTRZELAŁ! Pluton i publiczna egzekucja za zdradę Państwa! Że też ta zawszona banda ma jeszcze czelność się tłumaczyć - dzisiejsze tłumaczenie Zdradka Sikorskiego co to jest ta "murzyńskość". Szukanie "winnych" podsłuchów - najnowszy pomysł kelnerzy na zlecenie biznesmenów! Mowa o próbie zamachu stanu - no ale przecież podobno to państwo istnieje tylko teoretycznie? (Wcale bym się nie zdziwił jakby wprowadzili stan wyjątkowy argumentując to w ten sposób, że to aby zapobiec próbie zamachu stanu itd.). Tłumaczenie rozmów Belki "troską o kraj"... bezcenne, w tym miejscu szczęka opadła mi do jaj. Wejście ABW do redakcji wprost - kpina na skale światową. NO KURWA MAĆ! W każdym normalnym kraju rząd już podałby się do dymisji, może nawet zebrałby się Trybunał Stanu. Ale przecież durne lemingi nadal twierdzą, że nic się nie stało. Oj tam, oj tam, od razu afera...to dobry rząd jest przecież!...Macierewiczem się zajmijcie!
    Pomijam kwestie "niezależnych mediów", bo to szkoda komentować w ogóle. Jak słyszę te szmato-suko-zdziro-dziwkę olejnikową (to to nie zasługuje na szacunek należny kobiecie) albo lizodupa lisa z brązowym już noskiem, to bym ich gołymi rękami zadusił. Trzeba było 10 lat temu stąd wyjechać i teraz lać na nich ciepłym moczem... Mam ochotę zapisać się do PiS albo jeszcze lepiej Ruchu Narodowego i pójść razem z nimi protestować. Nie mogę no! Szambo się przelało tym razem. Ja bym ich strzelał...

    MACIEJJO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowny MACIEJJO,

      Świetny komentarz! Powiedziałeś to, co i ja chciałbym powiedzieć i tak jak ja bym to chciał powiedzieć, ale ze względu na funkcję współautora bloga, musiałem się powstrzymać. Jeszcze raz dziękuję za dosadny i trafny komentarz, który oddaje w pełni ponury obraz tego, co powinno być państwem.

      Pozdrawiam serdecznie, TF

      Usuń
    2. Maciejjo, oni NIE ZASŁUGUJĄ na honorową śmierć od kuli i prochu. Konopny sznur, ot co.
      pozdrawiam

      Usuń
  14. Ministrowie rządu RP, którzy wreszcie się odkryli i pokazali jakimi są skurwiałymi, malutkimi kombinatorkami na najwyższych stanowiskach państwowych!
    Przerażająca skala kłamstw, manipulacji i lekceważenia swojego kraju, wyborców, naszej przyszłości oraz skandaliczny wręcz brak honoru!!! Tak wygląda dzisiaj nasza ojczyzna na na szczeblach władzy ustawodawczej i wykonawczej.
    Przy wykonawczej nie można jeszcze nie zauważyć bezradności ABW( poza dopuszczeniem do możliwości nagrywania tych pożal się Boże polityków, pozostawienie teczki w trakcie nieudolnej i nieudanej akcji w siedzibie Wprost, braki podstawowych umiejętności zabezpieczania dowodów - nieumiejących zgrać zabezpieczany materiał) i błędów językowych pani rzecznik prokuratury, które świadczą o mizerii kompetencyjnej osób, które pracują w najważniejszych polskich resortach!
    Nie mogę patrzeć bez obrzydzenia na te mordy tuska i całej czeredy żerującej na Polsce i na nas! Na tych gigantycznych kłamców, manipulatorów , którym nie zadrżała ręka płacąca państwową kasą za "prywatne" rozmowy przy kawiorze.
    Bezczelni do granic, bez honoru, kłamiący przed kamerami nawet w chwili totalnej rozpierduchy z której wynika, że ich miejscem jest kryminał i śmietnik historii i liczący na to, że kolejny raz ten statystyczny polski debil przed ekranem tv łyknie ich gigantyczne łgarstwa.
    Aż się prosi krzyknąć LUDZIE OBUDŹCIE SIĘ BO TEN SKURWIAŁY RZĄD ROBI Z WAS WAŁA I NISZCZY POLSKĘ!
    Takiej skali kurestwa politycznego, takiego braku honoru, marnotrawstwa publicznych pieniędzy i robienia z narodu polskiego debili Polska jeszcze nie widziała.
    Zgadzam się z przedmówcami. Za to co zrobili Polsce i nam należy się szubienica. Szkoda, że takiej kary nie możemy się spodziewać za to jak potraktowali Polskę.
    Rzygam na widok tych wszystkich mord i tak strasznie żal mi Polski :(


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czcigodna Ewo
      Sięgnąłem pamięcią do osiemnastego wieku, który odnośnie spraw polskich mistrz Michalkiewicz uważa za analogię do Tusklandii i twierdzi że największa różnica polega na tym że caryca rezydowała w Rosji a król w Prusach.
      Muszę zgodzić się z każdym Twoim słowem. Ale porównanie gangu Donalda T. z targowicą wypada jednak na korzyść tej osstatniej. I muszę wyrazić swoje przerażenie tym, w jaki odmóżdżony motłoch zamieniły Polaków Agora, WSI24, Polsrat i reszta "merdiów".
      Swego czasu wiedliśmy ostre spory odnośnie polskich powstań. Ale dzisiaj zaczynam się zastanawiać czy dla Polski, przy takiej postawie motłochu zwanego "elektoratem", jest jeszcze ratunek. Bo jeśli nie to zapewne Cie to zdziwi ale powstania teraz nie uważałbym a priori za szaleństwo. Bo przy niepewności co do szans na dalsze istnienie Polski jako podmiotu a nie przedmiotu, Możliwość powieszenia gangu kon-Donka, "ruchu podtarcia" i wszystkich medialnych kurew jest bardzo kuszącym pomysłem. Nie jestem pazerny, nie musiałoby to mieć miejsca na warszawskim Rynku Starego Miasta, jak w 1794. Inne miasta tez by mogły być tego sceną.
      Pozdrawiam równie serdecznie co ponuro.

      Usuń
    2. @Stary Niedźwiedź
      Bo przy niepewności co do szans na dalsze istnienie Polski jako podmiotu a nie przedmiotu"

      Czyż nie taka idea przyświecała bohaterskim Powstańcom Warszawy? Cieszę się, że wreszcie zdjąłeś kapelusz w geście szacunku dla prawdziwego patriotyzmu, którego dzisiaj tak bardzo brak naszej ojczyźnie.

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  15. @all
    Przepraszam wszystkich za te emocje wyżej ale będąc przeziębioną oglądałam na żywo najpierw konferencję prasową prokuratury, potem sejm w międzyczasie różne komentarze, wypowiedzi w tym takie które ścinały krew i ściskały zęby więc jak zajrzałam do Antysocjala i zobaczyłam zdjęcie Donalda...nie wytrzymałam i wściekłam się jak dzika :)
    Przynajmniej mi trochę ulżyło:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. @EwaL

      Nigdy się nie spodziewałem niczego innego po pogrobowcach Unii Wolności ,więc nie będę się oburzał,choć patrzeć oczywiście hadko na tę szubrawą zbieraninę w akcji.Trzeba jednak coś w końcu zauważyć : jakość opozycji.Tej sejmowej i pozasejmowej.Jeśli odłożyć na bok patos i święte oburzenie widać jasno,że tak władza gra,jak jej opozycja pozwala.Opozycji wszystko rozłazi się w rękach jak zetlałe płótno,ktoś tam polata po ulicach i pokrzyczy z miną Listopadowego Powstańca,ktoś się nadmie świętym oburzeniem, ale do zimnopragmatycznego działania - nie ma chętnych.Wotum zaufania dla Tuska to czerwona kartka dla opozycji.Tej sejmowej i pozasejmowej.
      Popatrz,Ewuś :
      "Jedynym argumentem przemawiającym za utrzymaniem rządu Donalda Tuska jest niebezpieczeństwo, że mógłby go zastąpić jeszcze gorszy rząd PiS-owski"

      Kto to mówi?Palikot?Nie,Nowa Prawica.Michał Marusik europoseł Kongresu Nowej Prawicy w rozmowie z "Rzeczpospolitą"krótko po wybuchu tego granatu w szambie.Grunt to jasny przekaz we właściwej chwili
      O PiS i jego reakcji nie chce mi się nawet gadać.

      Opozycja w Polsce jest jak wiecznie oburzona histeryczna stara panna poprzestająca na robieniu scen.
      Jeśli nie wygrali tego meczu, nie wygrają nic.Nikt nie chce zauważyć ,że takie rzeczy jak bezczelna,bezwstydna bezkarność takiej tasiemkowej pasmanterii naciąga tolerancję przyzwolenia wyborców jak gumę w majtkach.Nie mamy już opinii publicznej,mamy hordę bezsilnych ,godzących się na tę bezsilność i cyników.Ci pierwsi są dziećmi nieudolnej opozycji.Ten bezsilny marazm jest jak taniec w tężejącym gipsie - ostatecznie unieruchamia.I dlatego za oburzanie się na "lemingowatość" polskiego społeczeństwa waliłbym opozycję po tępych łbach

      Pozdrawiam Cię serdecznie,Ewuniu

      Usuń
    3. Witaj Bracie,
      To co się stało zadziała jak szczepionka. Przeszło bezkarnie to, przejdzie więcej.
      Nie ma nadziei dla tego kraju:(

      Ja też Cię pozdrawiam najserdeczniej!

      Usuń
    4. @EwaL
      E tam;)Cierpliwość zamienia trawę w mleko.Donald zawsze był gumą nierozpuszczalną ale dawało się z niej robić balony przy pewnej wprawie.O niezniszczalności producent nic nie mówił;)) No zły jestem jak pies i sfrustrowany jak leszcz,odgryzłbym komuś łeb więcej niż chętnie,ale nigdy nie powiem ,że nie ma nadziei,.Zajdź na ul.Oławską,zobacz ekspozycję Pierwszej Kadrowej ,popatrz jak ludzie reagują.Ewuś,spoko -gorzej bywało;)

      Pozdrawiam zamiatając piórami asfalt;)

      Usuń
    5. @ Juggler
      Wydaje mi się że w kwestii opozycji nastąpiła silna konwergencja naszych stanowisk.
      Ten konsument eurodiet o bardzo małym rozumku, okazał się jedynie "padchujszczim" (daruj warszawską gwarę z prawego brzegu Wisły) złamasa w muszce. A odnośnie PiS, zaczynam tracić cierpliwość. Bo oni też powinni rozejrzeć się za Zyziem Krzepickim. Który wytłumaczyłby kilku jełopom że wyborcom oferuje się z programu partii to czego kupnem są oni zainteresowani. A impoderabiliami interesuje się kilka procent Polaków. Za to gospodarką, bezrobociem, podatkami czy rozkradaniem grosza publicznego, praktycznie wszyscy. A co odnośnie propagandy na temat tych spraw zrobił PiS?
      Gówno! Bo tu jedynie efekty się liczą. A co najmniej 80% Polaków już wymiotuje Smoleńskiem. I co z tego że niesłusznie? Co z tego że zostali ogłupieni i zeszmaceni? W lipcu na tafli jeziora pojeździć na łyżwach się nie da. Może to wreszcie dotrze do durnego łba prezesa.
      Niedawno napisałem że wole kwaśny riesling PiS od "mamrota" SLD, denaturatu PO i metanolu "ruchu podtarcia". Ale teraz coraz poważniej zastanawiam się czy ten riesling nie skwaśniał w cholerę, stając się już tylko octem winnym.
      Pozdrawiam serdecznie i cholernie ponuro. Bo za młodu marzyłem aby chociaż umrzeć w wolnej Polsce. I zawsze przypominało mi się słynne pytanie Marszałka z listu do Perla, jak długo można żyć w wychodku. Wychodzi na to że być może do śmierci.
      Humoru Ci nie poprawiłem. Ale jak to do diaska miałbym zrobić?

      Usuń
    6. Czcigodna Ewo
      Naprawdę nie masz za co przepraszać. Przynajmniej na tej witrynie jest rzeczą normalną żer spraw publicznych sie nie olewa. A krzyk jako reakcja na ból jest przecież czymś normalnym.
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
    7. @juggler
      Byłam wczoraj na Oławskiej :)))
      Dawaj tego optymizmu trochę, bo nijak mi się nie poprawiło.

      Uściski, serdeczności i takie tam:)

      Usuń
    8. @Stary Niedźwiedź
      Dziękuję za zrozumienie. Dobrze wiedzieć, że mogę tutaj od czasu do czasu odkorkować butelkę :)
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    9. Witaj Ewuniu,

      Bardzo sie cieszę z Twoich odwiedzin, a jeszcze bardziej z tego, że mimo tragicznej sytuacji, są jeszcze ludzie, którzy nie mają bielma na oczach. Twoje wkurwienie jest zupełnie usprawiedliwione i podzielam je w całej rozciągłości.

      Ściskam mocno, TF.

      Usuń
    10. Witaj TF! :)
      Na moje wkurwienie zawsze możesz liczyć:) No chyba, że dopadnie mnie jakaś depresja czy inna cholera to wtedy gwarancja nie działa.
      Wczoraj poznałam zupełnie przypadkowo sporo osób bez bielma i dlatego jeszcze się nie poddaję.
      Po wakacjach będę się zrzeszać z takimi ludźmi na co się cieszę jak dziecko :)

      Ja też Cię ściskam i wypijcie tam moje zdrowie, tudzież Rodziny + gadzina
      Może byście ponagrywali te mazurskie wieczory:)))?

      Usuń
    11. Właśnie o to Ewuniu chodzi, aby się organizować oddolnie. Jak widać na "górę" nie mamy co liczyć - sam syf. Tylko oddolnie zrzeszone struktury, łączące ludzi o wspólnych ideałach, mogą stać się podwalinami pod nowy, normalny kraj. Niezapomnianą atmosferę mazurskich wieczorów wręcz należy utrwalić. Do tego się zobowiązuję, a kopię wyślemy "kanalii" żeby na własne oczy się przekonał, że po kilku szklaneczkach burbona nie wyglądamy tak jak on po dokonaniu implozji fajki wodnej, wypełnionej zielem. I, że nie widzimy szatanów, ani innych demonów, jak jemu się to zdarza po tych jego specyfikach.

      Składam ukłony.

      Usuń
    12. Stary Niedźwiedziu,na "budowanie podwalin" i zabawę w kipera nie ma już czasu.Wściekły i sfrustrowany też zagłosuję na PiS.Mimo wszystkich jego wpadek
      Nie należę też i nie zapiszę się do tych 80%..Nigdy.Są granice pragmatyzmu,za którymi zaczyna się samobójcza skleroza choć rozumiem,że Tobie chodzi raczej o narrację i proporcje niż o zaniechanie prawdy.

      "A co odnośnie propagandy na temat tych spraw zrobił PiS?
      Gówno! Bo tu jedynie efekty się liczą"
      Ale pamiętasz kto sprawuje władzę i w czyich rękach są media?
      Nie,nie zagłosuję na Narodowców,ani na żadną inną pozbawioną szans świeżynkę.Powtarzam: nie ma już czasu na eksperymenty to jest gra o wszystko,nie etiuda.

      Pozdrawiam

      Usuń