Polityków i dziennikarzy polskich (nie mamy oczywiście na myśli Targowiczan ani pismaków na szkopskim czy sorosowym żołdzie) dziwiły ostatnimi czasy wybryki niejakiego Makarona z pogranicza ignorancji i elementarnego braku kindersztuby. Dopóki we Francji trwała kampania wyborcza, tłumaczono to sobie tym, że wypowiedzi te były kierowane do francuskiego „suwerena”, czyli statystycznie rzecz ujmując, zbieraniny idiotów niezdolnych do logicznego rozumowania, a zatem łykających niczym przysłowiowe pelikany dowolną bzdurę. Koronnym przykładem może być jego pohukiwanie, że „nie dopuści” do przeniesienia fabryki koncernu Whirpool z Amiens do Polski. Ale już po francuskich wyborach parlamentarnych, przed ostatnim szczytem eurokołchozu w Brukseli, gówniarz zaczął w wywiadzie prasowym pouczać Grupę Wyszehradzką, czym są rzekomo „europejskie wartości” i „państwo prawa”. Pani premier Szydło odpowiedziała na te zaczepki taktownie i pojednawczo, że nie ma zamiaru prowadzić dialogu z Francją za pośrednictwem prasy. Viktor Orban był bardziej konkretny i odpowiedział, że rozmowy nie rozpoczyna się od kopnięcia rozmówcy. Co tłumacząc z języka dyplomatycznego na siedemnastowieczną polszczyznę w sienkiewiczowskiej narracji, przekłada się na „znaj chamie politykę”.
To permanentne gówniarstwo skłoniło redakcję do rozpoczęcia researchu. Szybko natrafiliśmy na arcyciekawy link:
To permanentne gówniarstwo skłoniło redakcję do rozpoczęcia researchu. Szybko natrafiliśmy na arcyciekawy link:
do lektury którego bardzo Szanownych Czytelników zachęcamy.
Portal „blastingnews” wyraźnie zakazuje kopiowania i wykorzystywania zamieszczonych na nim treści bez jego pisemnej zgody. Na szczęście dwie kluczowe informacje, które linkowany artykuł zawiera, pochodzą z innych źródeł, a konkretnie z WikiLeaks oraz YouTube, czyli są ogólnie dostępne.
Zacznijmy od sprawy niedyskretnej, czyli wieku tzw. Pierwszej Damy Francji. Oficjalny rok jej urodzenia to 1953, co przy roku narodzin jej oblubieńca (1977) daje 24 lata różnicy. Tymczasem WikiLeaks opublikowała fotkę jej dokumentu tożsamości:
Na którym jak wół widnieje rok urodzin 1943. Oczywiście redakcja Antysocjala nie jest krakowskim Instytutem Sehna i nie podejmuje się wydać werdyktu w kwestii autentyczności tego zdjęcia. Ale nikomu z kolegium redakcyjnego nie zdarzyło się jeszcze spotkać z fałszywką na wspomnianym portalu. I trudno nam uwierzyć by Julian Assange chciał popełnić wizerunkowe samobójstwo, publikując w interesującej tak wielu ludzi sprawie fałszywkę na poziomie Aarona Szechtera, lisa Syfilisa czy „siostry” Dominiki Wielowieyskiej.
Zakładając zatem zdecydowanie najbardziej prawdopodobną wersję że jest to po prostu prawda, obecny wiek predystynuje panią Brigitte Macron-Trogneaux raczej do tytułu Pierwszej Babci Francji. A jeśli rzeczywiście to uczucie rozpaliło się pełnym płomieniem w szkolnych murach, gdy młody Emmanuel liczył sobie 15 wiosen, jego oblubienica miałaby ich wtedy 49.
Na podkreślenie zasługuje też inny szczegół. We Francji granicę penalizacji seksu z osobą niepełnoletnią ustalono na poziomie 15 lat. Ale od tej zasady jest ważny wyjątek. Jeśli młodą osobę łączy z drugą stroną relacja zależności służbowej, granicą ta jest podniesiona do wieku 18 lat. Czyli seks w konfiguracji nauczyciel – uczeń wedle francuskiego prawa spełnia definicję pedofilii.
Kolejnym skandalikiem była zamieszczona przed pierwszą turą wyborów prezydenckich przez gaullistowski dziennik „Le Figaro” informacja, jakoby Makaron pozostawał w sodomickim związku z szefem państwowego radia francuskiego i swoim rówieśnikiem Mathieu Galletem.
Gazeta twierdziła, że pararazzi zdobyli na to dowody. Makaron nie wytoczył „Le Figaro” procesu o oszczerstwo, a całą sprawę zbagatelizował.. Trudno rozstrzygnąć czy bał się przegranej. Czy może degeneracja żabojadów posunęła się już tak daleko, że bycie biseksualistą to już wyłącznie powód do dumy.
Ale najciekawsze są informacje zawarte są na YouTubie w wystąpieniu renomowanego włoskiego psychiatry i terapeuty, prof. Adriano Sagatori. Na podstawie powszechnie znanych publicznych wystąpień Makarona oraz znanych faktów z jego przeszłości, profesor ocenił osobowość obecnego prezydenta Francji:
Ale najciekawsze są informacje zawarte są na YouTubie w wystąpieniu renomowanego włoskiego psychiatry i terapeuty, prof. Adriano Sagatori. Na podstawie powszechnie znanych publicznych wystąpień Makarona oraz znanych faktów z jego przeszłości, profesor ocenił osobowość obecnego prezydenta Francji:
Wystąpienie swoje prof. Sagatori wygłosił w swoim ojczystym języku, ale na szczęście w gronie znajomych redakcji jest osoba władająca językiem Dantego. I na naszą prośbę streściła nam ten wykład w punktach.
1. Zdaniem profesora, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Makaron padł ofiarą przemocy seksualnej ze strony znacznie starszej nauczycielki, czyli jest ofiarą pedofilii.
2. Związek ten a następnie jego utrwalenie poprzez małżeństwo ze sprawczynią tejże przemocy, skutecznie zablokowały rozwój osobowości Makarona.
3. Skutek jest taki, że nie dane mu było dorosnąć. I nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek dorośnie pod względem emocjonalnym.
4. Na zawsze pozostanie nastolatkiem, egoistycznym do granic obrzydliwości, przeświadczonym o swojej wyjątkowości i omnipotencji. Za naturalny stan rzeczy uważającym, że cały świat powinien się kręcić wokół niego.
5. Makaron jest dobrze zorganizowanym, wykształconym i elokwentnym PSYCHOPATĄ.
6. Makaron popada w ciężki stres, graniczący z paniką, gdy przestaje być akceptowany, podziwiany, czy wręcz adorowany. Jedynie dzięki autotresurze jest w stanie taki kryzys przetrwać i czym prędzej znaleźć się w takim miejscu i towarzystwie, w którym ten podziw i poklask odzyska.
7. Tak naprawdę gardzi ludźmi biednymi, nie cierpi też silnych osobowości. A gdy są one kobietami, jak choćby pani Le Pen, ze wszystkich sił będzie próbował je zniszczyć.
8. Liczy się dla niego przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie, jego rozbuchane ego.
Dlatego mimo licznych, pięknie brzmiących i często nierealistycznych deklaracji, nie należy oczekiwać po nim, że realnie zrobi coś dobrego dla Francji, wręcz może jej zaszkodzić, ponieważ Francja i Francuzi mało go interesują. Dla tego psychopaty są co najwyżej budulcem ego, by mógł zachować swoją kruchą i patologiczną tożsamość.
Diagnoza czy może jej próbna wersja, w zupełności przekonuje redakcję. I tłumaczy choćby wyraźną, bo źle ukrywaną awersję do pani premier Szydło. Jak i do reszty grupy V4, która śmiała mu się przeciwstawić. Do tego jeszcze w grzecznych słowach dając do zrozumienia, że plecie bzdury.
Niedawno pisaliśmy o klątwie Kisiela. Po tej diagnozie prof. Sagatoriego nabraliśmy pewności, że klątwa ta się spełni i za jakiś czas okolice Łuku Triumfalnego będą wyglądać jak na poniższym memie:
1. Zdaniem profesora, wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że Makaron padł ofiarą przemocy seksualnej ze strony znacznie starszej nauczycielki, czyli jest ofiarą pedofilii.
2. Związek ten a następnie jego utrwalenie poprzez małżeństwo ze sprawczynią tejże przemocy, skutecznie zablokowały rozwój osobowości Makarona.
3. Skutek jest taki, że nie dane mu było dorosnąć. I nic nie wskazuje na to, że kiedykolwiek dorośnie pod względem emocjonalnym.
4. Na zawsze pozostanie nastolatkiem, egoistycznym do granic obrzydliwości, przeświadczonym o swojej wyjątkowości i omnipotencji. Za naturalny stan rzeczy uważającym, że cały świat powinien się kręcić wokół niego.
5. Makaron jest dobrze zorganizowanym, wykształconym i elokwentnym PSYCHOPATĄ.
6. Makaron popada w ciężki stres, graniczący z paniką, gdy przestaje być akceptowany, podziwiany, czy wręcz adorowany. Jedynie dzięki autotresurze jest w stanie taki kryzys przetrwać i czym prędzej znaleźć się w takim miejscu i towarzystwie, w którym ten podziw i poklask odzyska.
7. Tak naprawdę gardzi ludźmi biednymi, nie cierpi też silnych osobowości. A gdy są one kobietami, jak choćby pani Le Pen, ze wszystkich sił będzie próbował je zniszczyć.
8. Liczy się dla niego przede wszystkim, jeśli nie wyłącznie, jego rozbuchane ego.
Dlatego mimo licznych, pięknie brzmiących i często nierealistycznych deklaracji, nie należy oczekiwać po nim, że realnie zrobi coś dobrego dla Francji, wręcz może jej zaszkodzić, ponieważ Francja i Francuzi mało go interesują. Dla tego psychopaty są co najwyżej budulcem ego, by mógł zachować swoją kruchą i patologiczną tożsamość.
Diagnoza czy może jej próbna wersja, w zupełności przekonuje redakcję. I tłumaczy choćby wyraźną, bo źle ukrywaną awersję do pani premier Szydło. Jak i do reszty grupy V4, która śmiała mu się przeciwstawić. Do tego jeszcze w grzecznych słowach dając do zrozumienia, że plecie bzdury.
Niedawno pisaliśmy o klątwie Kisiela. Po tej diagnozie prof. Sagatoriego nabraliśmy pewności, że klątwa ta się spełni i za jakiś czas okolice Łuku Triumfalnego będą wyglądać jak na poniższym memie:
W redakcji trwała ożywiona dyskusja, kiedy ta memowa przepowiednia się ziści. Wszyscy typowaliśmy, że jednak prędzej, niż za trzydzieści lat. A co o tym sądzą nasi Szanowni Czytelnicy?
Stary Niedźwiedź
Flavia de Luce
Refael 72


