Tak,
uważam, że "Oficer i szpieg" to najlepszy film Romana Polańskiego od czasów
"Pianisty". Po jego obejrzeniu świetnie rozumiem, dlaczego wywołał
histerię u samej Brigitte Macron, która rzekomo dostała tuzin listów w
jego sprawie. Nie da się ukryć, że w najnowszym filmie Polański ostro
"przejechał się" po Francji, która konsekwentnie usiłuje ukryć swoją
antysemicką przeszłość. Sama historia jest raczej znana. Postać oficera
artylerii, Dreyfusa, pojawiła się już w wielu tekstach i filmach.
Był on ofiarą antysemickiej nagonki - został publicznie zdegradowany i
uwięziony na podstawie spreparowanego rękopisu. Dreyfus stanowił łatwy
cel jako jedyny oficer żydowskiego pochodzenia, w dodatku wywodzący się z
Alzacji (która po przegranej Francji z Prusami przyłączona została do
Cesarstwa Niemiec). Najbardziej uderzające było jednak w tym filmie, jak
potraktowani zostali przez Trzecią Republikę ówcześni intelektualiści
na czele z Emilem Zolą, najważniejszym orędownikiem rewizji procesu
Dreyfusa. Wielki pisarz postawił się systemowi, publikując w słynnym
dzienniku płomienny "akt oskarżenia" przeciwko rządowi, kontrwywiadowi i
wyższym oficerom armii. Został napiętnowany i oskarżony o
zniesławienie, a jego książki trafiły do "Indeksu Ksiąg Zakazanych".
Jego śmierć do dziś budzi spory; istnieją silne przesłanki, że miało ono
tło polityczne, i to ściśle powiązane z aferą oficera Dreyfusa.
Konkludując:
zeszmacony Emil Zola, antysemicka nagonka rządu i bynajmniej niemrawe
społeczeństwo, które wcale tak wyraźnie nie opowiadało się za prawdą i
sprawiedliwością. Taki obraz Francji wyłania się z filmu Polańskiego i
trudno się dziwić, że Macron & Co nie patrzą na jego osobę zbyt
przychylnie. Możemy im jednak polecić to, co dobrze znamy z autopsji -
refleksję nad ciemną stroną swojej historii. Nad tym, że więzili Żydów
na Diabelskiej Wyspie, w Gujanie Francuskiej, a wielkich pisarzy
skazywali na więzienie lub banicję.
Flavia de Luce
PS
Ponieważ od niedzieli będę w miejscu "bezzasięgowym", odpowiedzi w moim imieniu udzieli Stary Niedźwiedź
FdL
PS
Ponieważ od niedzieli będę w miejscu "bezzasięgowym", odpowiedzi w moim imieniu udzieli Stary Niedźwiedź
FdL
Dobry wieczór!
OdpowiedzUsuńBędę pierwszym komentującym... Blog, który czytam od lat - komentuję niezwykle rzadko... A dzisiaj przyszedł na świat mój pierworodny Wnuk... Jestem przeszczęśliwy i mam nadzieję, że wybaczona zostanie mi prywata...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę samych szczęśliwości na Nowy Rok!
Gratulacje, oby zdrowy byl! :)
UsuńSzczesliwego
PiotrRI&WPL
Szanowny Anonimowy
UsuńW imieniu Flavii i swoim serdecznie gratuluję umocnienia dynastii, wiec nie ma czego wybaczać.I będzie nam miło, jeśli częściej zamieścisz swoja opinię o naszym blogu.
A w nadchodzącym roku życzymy Tobie i całej Familii jak najwięcej zdrowia, mnóstwa rodzinnego ciepła, no i jakichś materialnych podstaw bytowania w tej RP ver. 3.5
Pozdrawiamy serdecznie.
Szanowna Redakcjo,
OdpowiedzUsuńZasada ''Cygana i Kowala'' doskonale pasuje do polskiej obecnej sytlacji a Duda znow stracil okazje by zostac w historii zapamietany inaczej niz zwykle popychadlo.Putin dal mu taka szanse na wezwaie ambasadora i w ''swietle kamer'' powiedzenia mu ''@@@@............%%%... masz 24h na @#$%*&&^%" -mialby wybory w kieszeni i najlepiej zeby od tego momentu nic juz nie mowil.
Korzystajac z Okazji Calej Redakcji i Czytelnikom Zycze Zdrowia i Spelnienia Marzen w Nadchodzacym Nowym Roku.
PiotrROI&WPL
Szanowni
UsuńAleż wręcz przeciwnie. JE Ambasador Federacji Rosyjskiej powinien być przyjęty przez trzeciego asystenta piątego zastępcy kierownika ds konserwacji powierzchni płaskich, najlepiej w jakiejś ciemnej i zatęchłej komórce pod schodami. I tam dostać solidne OPR od tego właśnie prominenta. Nikt wyższy rangą nie powinien poświęcać temu tematowi ani słowa
Ukłony
Czcigodny Piotrze
UsuńJeszcze za Gomułki pojawił się na rynku "makaron czterojajeczny", który istotnie zawierał cztery jajka, tyle tylko, że na tonę mąki. Z Pobożnością i Socjalizmem jest bardzo podobnie, ale nie mam pewności, czy Geniuś Żoliborza plus prezydent plus Mateuszek plus reszta ścisłego kierownictwa mają łącznie te cztery jaja.
Gdy Putas naszczekał na Czechów za ustanowienie rocznicy napadu na Czechosłowację w 1968 jako święta państwowego, prezydent Milosz Zeman odpowiedział, że musi się zastanowić, czy jest sens jechać do Moskwy na przyszłoroczne obchody 75 rocznicy zakończenia II W Ś. Po raz kolejny okazało się, że polscy "prawicowi bohaterowie", podkulający ogony, gdy jakieś tsuje ich obszczekają, muszą się uczyć godności od czeskiego socjalisty.
A w Nowym Roku, niech Ci się Piotrze spełnią plany, zdrowie dopisuje, osoby najbliższe nie skąpią ciepła, a materialne podstawy bytowania będą na godziwym poziomie.
Pozdrawiamy serdecznie.
Czcigodny Żurawiu
UsuńTo całkiem niezły pomysł, by putasowy ambasador dostał opieprz od kogoś o znacznie niższej pozycji według dyplomatycznych standardów.
Pozdrawiamy serdecznie.
Droga Flavio,
OdpowiedzUsuńOkazuje się, że Polański swoją twórczością rehabilituje nieco swoje obyczajowe ekscesy. Przestanę więc oceniać go jednoznacznie negatywnie. Faktycznie całe jego pokolenie zapoczątkowało hipisowska wolną miłość, narkotyki i libelarizm, które doprowadziły nas do przystanku LBGT i Greta Thunberg. Jednak politycznie jako polski żyd staje w szeregu sprawiedliwych żydów, wspierając Polskę. Ukazując, że antysemityzm przed wybuchem drugiej wojny światowej był powszechny w Europie Zachodniej, więc Polska na tym tle wypadała przyzwoicie.
Serdecznie pozdrawiam
Czigodny Dibeliusie
UsuńOdnośnie jego afery rozporkowej również czuję niesmak. Przecież było go stać na zamówienie agentki w wieku "już nie prokuratorskim". Ale w pełni sie zgadzam z Tobą, że w stosunku do Polski zachowuje się poprawnie. Specjalnie uważnie obejrzałem dwa razy "Pianistę" i nie znalazłem tam ani jednego kurewstwa w stylu tej, pożal się Boże, noblistki. czy innej rzekomo polskiej swołoczy łżącej aż się kurzy, bo za to Holocaust Industry dobrze płaci.
Pozdrawiam serdecznie.
Francuzi odreagowywali przegraną wojnę czyli "Prusak zawinił Żyda powiesili " w pierwszej córze Kościoła...
OdpowiedzUsuńSzanowny Anonimowy
UsuńŻabojady były chyba pionierami. Po przerżniętej wojnie z Japonią pogromy w Rosji zainicjowała Ochrana a na skalę wielkoprzemysłową wprowadził ją towarzysz Hitler.
A co się tyczy tej córy, obecna Żabolandia też kojarzy się z córą, tyle tylko, że Koryntu.
Pozdrawiam serdecznie.
Czyżby słowa Miłosza o starej pannie Francji zaczynały się spełniać?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam z Nowom Gadom.
Czcigodny Szmatolo
UsuńCzy masz na myśli przepowiednię, że ta stara nierządnica Francja jeszcze zapłaci za wszystkie podłości wyrządzone Polsce? Spotkałem się z wersją, że powiedział to Kisiel, ale autorstwo nie jest aż tak istotne. Ważne że przepowiednia zaczyna się spełniać. I ani trochę tego nie żałuję.
Pozdrawiam serdecznie.
Dear Old Bear,
OdpowiedzUsuńo ile pomnę, to był Czesław Miłosz. Mniejsza o atrybucję. Tyle się mówi o Realpolitik, że jest to sfera wyjęta spod jakiejkolwiek reguł moralności, a tu nagle taka odmiana losu. Oczywiście, z jednej strony to dobrze, że stara nierządnica zaczyna zbierać, co posiała. Ale z drugiej, ciarki mnie przechodzą na myśl, że z państwa niegdyś europejskiego może zrobić się kalifat dysponujący atomowym kartaczem. Brr...
Pozdrawiam serdecznie